co powiedzieć osobie która cię obgaduje

Mów: szczerze. Mów o swoich sukcesach, ale nie próbuj zakłamywać rzeczywistości. Możesz być pewny, że każda próba fałszerstwa prędzej czy później wyjdzie na jaw. zwięźle. Tradycyjna rozmowa kwalifikacyjna trwa zazwyczaj od 60 do 90 minut. Możesz być pewny, że rekruter doskonale rozplanował ten czas. Selekcjonuj informacje o
NIE mów: „Po prostu pomyśl szczęśliwe myśli. Nie rozumiem, z powodu czego musisz być taki smutny ”. „Wszystko będzie dobrze, obiecuję”. „Odciąłem cukier i wyzdrowiałem! Powinieneś spróbować." „Po prostu musisz się z tego wyrwać”. „Tak wielu ludziom jest gorzej niż ty”. 3.
Jakie ma znaczenie to, że ktoś obrabia Ci tyłek za plecami? Takie, jakie sama mu nadasz. Proszę Cię, nie przejmuj się tym co ludzie o Tobie mówią, zawsze mówili i wciąż mówić będą, ale to przecież nie definiuje tego kim obgadują Cię osoby, które Ci zazdroszczą. Najwiecej do powodzenia maja Ci, którzy nic o Tobie nie wiedzą. No i w sumie to ciesz się, bo wzbudzasz znasz swoją wartość, nie straszne Ci plotki. Uwierz w siebie i nie czekaj, aż ktoś doda Ci skrzydeł, sama musisz to zrobić. Bądź swoim motorem napędowym, a daleko zajdziesz. Przypomniało mi się jak jakiś czas temu usłyszałam, że nie mam pojęcia co trzeba zrobić, aby zamknąć rozejście, że moje hopsasanki (treningi) nie są nic warte, że nie dają efektów, a ja jestem odrażającą fitnesską i podaje się za fizjoterapeutkę, bo dla mnie liczy się tylko to, że wpada kasa z reklam na YouTube, a nie ludzkie i tak sobie człowiek wtedy myśli… „…kilkanaście lat nauki za mną i nie wiem ile przede mną, lata pracy w zawodzie, prawie 5 lat prowadzenia bloga, kilkaset darmowych programów treningowych na YouTube, czyli nie miesiące, a lata pracy. Żadnych reklam, postów sponsorowanych, niczego. Zarobek miesięczny z tego, wtedy 10 zł, teraz 40 zł…” …i wybucha śmiechem. Zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci „pojedzie”, więc nie przejmuj się, bo nie ważne co robisz i jak wyglądasz, Ci co będą chcieli Cię skrytykować zrobią to, za to, że masz różową koszulkę i za to, że nie masz różowej koszulki. Nie pozwól nikomu by ciągnął Cię w dół, równając do swojego poziomu. Prawda jest taka, że nie zawsze mamy wpływ na to jacy ludzie nas otaczają. Osoby w pracy, czasem niestety nawet rodzina, nie mogą znieść tego, że masz marzenia i próbujesz je realizować. To bardzo smutne, ale często ma swoje, jeżeli nie krzywdzisz przy tym drugiego człowieka, nie musisz brać pod uwagę jego opinii. Pamiętaj, że każda opinia to tylko subiektywna ocena. Oczywiście warto się z nią zapoznać, bo nie zawsze to, co nam wydaje się być prawdą, w rzeczywistości nią jest, ale historia również pokazuje, że nie zawsze większość ma rację. Rozbawiło mnie dzisiaj, że jedna znana polska trenerka straciła obserwatorów, bo ogłosiła, że nie będzie jeść mięsa. Serio? To rzeczywiście jest powód, żeby kogoś przestać lubić, bo dba o swoje zdrowie i naszą planetę. Rozumiem, że teraz ten brak mięsa na głowę jej zaszkodzi i dlatego nie warto już jej śledzić Czad! Nie pisze nic więcej, bo wszystko, co myślę widać na zdjęciu powyżej. A Ty nie martw się! Jesteś cudowna.
Pracuje w szkole od 14 lat. W 1 roku bylam na etacie ” muzyczki” mialam 2 gidziny ponadwymiarowe. Etat mialam rozbity na 3 miejsca. W tygodniu mialam 6 godz zegarowych okienek. Na moj sprzeciw co do planu lekcji uslyszalam ze na moje miejsce jest 50 innych osob. A okienka powinnam wykorzystywac na proby z chorem. Czyli 6 godz gratis co tydzien.
Podobno im więcej dajemy innym ludziom, tym więcej od nich otrzymujemy. Dzięki dawaniu, otwieramy się na otrzymywanie, rozumiemy lepiej zasadę wzajemności, może nawet oczekujemy, że inni ludzie będą dla nas lepsi. Pięknie to brzmi, prawda? Już biegnę w podskokach, aby obdarować kolejną osobę. Dam trochę zaangażowania, coś tam zrobię za darmo, będę chodzącą akcją charytatywną. W domu też daję z siebie wszystko – każdy kąt błyszczy, wyczerpanemu ukochanemu przyniosę w zębach pantofle, podstawię pod nos obiad z 3 dań i schłodzone, dobre piwo. Dam z siebie wiele w pracy, będę nawet wyręczać innych ludzi, czemu nie – jak szaleć to dostanę w zamian? Odpowiedź jest bardzo pewna, że jeśli tylko chcesz, zauważasz różnicę między dawaniem asertywnym a dawaniem ofiarnym. Tylko pierwszy sposób sprawia, że cytat Jima Rohna ma sens. Jeśli dajesz asertywnie, możesz spodziewać się i wdzięczności i zaangażowania z każdej strony. Twoje dawanie działa jak magiczna różdżka – zacieśnia więzi (nawet zawodowe) i poprawia jednak dajesz ofiarnie – totalnie, wszystko, co tylko możesz, w każdym momencie – możesz spodziewać się jednego: wykorzystywania przez innych ludzi. Najgorsze w tym wszystkim jest jedno: to nie jest wina tych osób. To Ty pozwalasz na to, aby inni wyciskali z Ciebie wszystko, co tylko mogą. Dajesz – bez kontroli – to biorą. Zanim pomyślimy o tym wspaniałym asertywnym działaniu, chcę, abyś zastanowił się nad tym, co zrobić, gdy czujesz się wykorzystywany. Przygotowałam dla Ciebie kilka sposobów – koniecznie wykorzystaj któryś z nich, zadbaj o siebie i stwórz wokół siebie aurę Zamknięcie relacjiMoże być tak, że czasem po prostu trafisz na osoby, które rzeczywiście chcą od Ciebie więcej niż Ty jesteś w stanie im asertywnie dać. Wyciskają Cię jak cytrynę. Kto wie, może czujesz, że Wasza relacja nie jest szczera, ale raczej nastawiona na jakiś cel? Takie sytuacje się zdarzają – trudno. Jeśli trafiasz na taką osobę, możesz po spotkaniu z nią czuć dyskomfort, coś w rodzaju nieprzyjemnego przekonania, że druga osoba czegoś od Ciebie wciąż chce. Ten dyskomfort może być po prostu niemiłym łaskotaniem, które udowadnia Ci, że coś tu jest nie kwestia: realne wykorzystywanie. Jeśli widzisz, że Twoje dobre serce, wspaniałe nastawienie, pomysły, kreatywność, dobre rady, wiedza, umiejętności są jedynym powodem, dla którego druga strona się z Tobą kontaktuje, zastanów się milion razy nad tą w zeszłym roku zmarła bliska mi osoba. Chciałam porozmawiać o tym z kimś, kto nie był z nami codziennie. Potrzebowałam świeżego spojrzenia, wsparcia, dobrego słowa, czegokolwiek. Gdy wspomniałam o śmierci po 30 minutach rozmowy, moja znajoma (bo raczej nie przyjaciółka), zamknęła temat błyskawicznie: No, nie rozmawiajmy o takich rzeczach. po czym wróciła do opowieści o swoim życiu. I rzeczywiście: wiele razy przekonałam się później, że rozmawia ze mną tylko w kontekście porad życiowo-biznesowych. Cenna zrobić?Takie relacje, które ja wprost nazywam toksycznymi, nie zasługują na Twoje zaangażowanie, o nie. Pomyśl o ich zamknięciu – tak po prostu. Możesz zrobić to bardzo stanowczo, gwałtownie lub spokojnie, krok po kroku ograniczając Wasze kontakty. Dlaczego Cię do tego namawiam? Z dwóch powodów: tego typu kontakty źle wpływają na samoocenę i poczucie własnej wartości. Jeśli czujesz się wykorzystywany, burzy się Twoja pewność siebie. Zamiast tworzenia wokół siebie aury sprzyjającej rozwojowi i szczęściu, otrzymujesz mnóstwo negatywnej energii, która obdziera Cię z tego szczęścia. O nie, na to się nie godzę – chcę, żebyś był zadowolony z życia a nie zaangażowany w toksyczne związki, które nic Ci nie Ustalenie granicBywa i tak, że trudne relacje, w których wykorzystywanie dobroci, wiedzy i innych wspaniałych cech drugiej osoby, są dla nas ważne. Nawet jeśli wykorzystujący Cię człowiek sprawia Ci przykrość, nie chcesz się z nim rozstać, nie chcesz kończyć relacji. W porządku. Jeśli jednak rzeczywiście chcesz, aby Wasz kontakt Ci służył a nie zatruwał Twoje życie, zadbaj o bardzo ważną kwestię: swoje własne granic jest nie tylko objawem asertywności. Pokazuje, że masz zdrowe podejście do swojego życia, czujesz się odpowiedzialny za siebie i nie pozwolisz, aby świat decydował o wszystkim, co dzieje się w Twoim życiu. Oto kilka przykładów zdrowych granic, które warto wprowadzić w swoje życie:mówienie o swoich potrzebachkierowanie próśb (o pomoc, o wsparcie)branie odpowiedzialności za siebie, swoje szczęścieustalanie własnych zasadokreślanie własnych, indywidualnych celówunikanie brania odpowiedzialności za czyjeś szczęścieszukanie informacji o sobie: o swoich cechach, wartościach, marzeniach, planachTakie granice dają bardzo wiele – pozwalają na uświadomienie sobie, ze bez naszych własnych decyzji nic się nie wydarzy. Decyzją jest również pozwolenie innym ludziom na określone działanie, milczenie, unikanie konfrontacji. Ustalanie granic w relacji (nawet prozaiczne: określenie podziału obowiązków w domu) buduje zaangażowanie obu stron i sprawia, że trudniej jest wykorzystywać się Odmawianie bez tłumaczenia sięJeśli czegoś nie chcesz zrobić – czy to w kontekście zadań w domu czy wsparcia projektu bliskiej (lub mniej bliskiej) osoby, nie musisz tego robić. To takie proste. Możesz odmawiać – nie musisz wcale się tłumaczyć z tego powodu. Pomyśl o sytuacji, w której czułeś się niekomfortowo – kolejna prośba, kolejny telefon od poszukiwacza pomocy, kolejna stracona przez Ciebie chwila. Nie chcesz kończyć tej relacji, ale i nie chcesz inwestować swojego czasu w życie tego człowieka. Wspaniale, czas na Miło, kulturalnie, sympatycznie. tłumacz się, nie przepraszaj. Pamiętaj, że dbasz o swoją przestrzeń, swój wolny czas, moment na swoje projekty, rodzinę, bliskich. Tak, masz prawo do jak trudno jest tak po prostu mówić „nie”. To jedna z najtrudniejszych sytuacji, szczególnie dla osób, które wiele razy w życiu były wykorzystywane. Sama uczyłam się asertywności przez bardzo długi czas. Byłam przecież mistrzynią dobrych uczynków i wyręczania innych. W chwili, gdy ja sama kończyłam po nocach projekty, realizowałam zlecenia lub zajmowałam się czyimiś ważnymi sprawami, druga strona… odpoczywała. Potrafiłam bez zająknięcia, perfekcyjnie realizować czyjeś zobowiązania – oczywiście za darmo. Bardzo często były to osoby, które znałam bardzo pobieżnie. Na szczęście mam w domu Strażnika Sensownej Pracy – mój M. wiele razy uświadamiał mi, na co sobie pozwalałam. Co zyskałam odmawiając bez tłumaczenia się? Czas na swoją pracę, swoje działania. Zyskałam zlecenia – w chwili, gdy odmawiałam kolejnych godzin wspierania w tworzeniu wizerunku, udzielania dobrych rad, otrzymałam prośby o wsparcie w ramach zwykłych, płatnych zleceń, coachingu lub szkoleń. Większy szacunek do mojej wiedzy?4. Określanie własnych potrzeb w życiu i w ramach nieprzyjemne wrażenie, że jesteś wykorzystywany przez drugą osobę, może być świetnym sposobem na zrozumienie własnych potrzeb. O tak, poczuj to doskonale. Zastanów się nad tym, dlaczego prośba tego człowieka i cała Wasza relacja nie jest dla Ciebie przyjemna, komfortowa. Dlaczego wywołuje takie wrażenie. Czego chcesz od Waszego kontaktu? Czego chcesz w życiu?Uświadomienie sobie własnych potrzeb jest często jedną z najbardziej wyzwalających rzeczy w życiu – kto wie, czy w tym momencie swojego życia naprawdę wiesz czego chcesz? Oto kilka przykładów potrzeb, które mogą się pojawić:być wysłuchanymbyć zapytanym (o pracę, o problem – pogłębienie rozmowy)otrzymać coś (wsparcie, pomoc, miły gest)być rozumianym Możesz oczekiwać, że druga osoba nie będzie chciała Cię zmieniać, pouczać, będzie rozumieć Twoją indywidualność i to, że masz swoje własne marzenia i cele. Określ swoje potrzeby w ogóle w życiu i zastanów się nad tym, czego chcesz od Waszej relacji. Zapisz to – zobacz na własne oczy, o co Ci chodzi. Wtedy łatwiej Ci będzie działać więcej dajesz, tym więcej otrzymasz, pod jednym warunkiem: gdy nie robisz z siebie kozła ofiarnego. Posłuchaj podcastu
Jeśli nie masz pewności, co powiedzieć ukochanej osobie o jej napaści na tle seksualnym, odzwierciedlenie jej uczuć i doświadczeń może zapewnić wsparcie i pocieszenie. „Jednym z najbezpieczniejszych i najskuteczniejszych sposobów potwierdzania uczuć i doświadczeń ofiary jest po prostu ponowne przedstawienie uczuć lub
Odpowiedzi Ewentualnie fałszywym przyjacielem.... :/ Jeśli ktoś obgaduje Cię za plecami i uważa się za Twojego przyjaciela, to świadczy tylko i wyłącznie o tym, że jest skończonym idiotą i ewentualnie może byc przyjacielem Unikaj takich niby przyjaciół bo oni Ci tylko zaszkądzą, a przyjaciel powinnien przyjaciel nie pozwoli w swojej obecności Cię obgadywać, zrobi awanture jeśli ktos powie coś złego na Ciebie i nigdy, ale to nigdy w życiu nie powie na Ciebie złego słowa do innych, a wszelką krytykę zostawia dla Cieie mówiąc Ci to w cztery oczy i to tylko dlatego, że chce dla Ciebie dobrze!!!!! blocked odpowiedział(a) o 10:39 Zależy od kogo się dowiadujesz. Moja była przyjaciółka mnie teraz nienawidzi i obgaduje, tylko dla tego że jeden dzień siedziałam z inną dziewczyną niż wierze już w żadną przyjaźń bo byłyśmy szczere i już się nie twoim miejscu zrobiłabym to samo czyli nie kolegowała się z nią Leah . odpowiedział(a) o 10:50 Uważam że jeśli wiesz na 100 % że Cię obgadywała to ta przyjaźń niema sensu a jeżeli niewiesz tego napewno to powinno się zaufac przyjaciółce a jeśli jej nie ufasz to niema przyjaźni w takim razie. Mono125 odpowiedział(a) o 10:53 oczywiście że jej nie wierz ,spytaj się tego kogoś z kim cię obgadywała,czy tak było naprawde a potem powiedz tej twojej przyjiacółce że ta osoba to potwierdziła że cię obgadywały ciekawe co jej że nie chcesz takiej przyjaźni bo ona nie ma sensu najlepiej porozmawiaj z nią w cztery oczy clu7 odpowiedział(a) o 12:22 to zalezy jak sie dowiedzialas czy twoje "zrodlo informacji" jest wiarygodne a pozatym to co miala ci powiedziec ze tak obgaduje cie przecierz to logiczne ze sie wyprze jesli masz pewnosc udowodnij jej to i powiedz ze bardzo sie na niej zawiodlas bo nie wiedzialas ze taka jest i zostaw ja mozesz sobie poszukac wielu prawdzieych przyjaciol a nie takich przez ktorych sie denerwujesz powodzenia:)) mam podobną sytuacje ...ale spróbuj zebrac dowody na to czy cie obgaduje bedzie łatwiej =} Znam twoj problem. Nie wiem czy lepiej jej wierzyc czy osobie ktora ci to powiedziala, ale najlepiej zeby kogo kolwiek osadzic musisz miec dowody. I to dobre. Bo mozesz nie miec racji nie nie wierz jejJa tez mam taka dziewczyne w kalsie jest tak:Byl sobie kiermasz ksiazek 1 lekcja a ta sie przesiadla do innej kolezanki i rysowaly mnie na kartce i sobie mnie obgadywaly i w 6 kl nie mam z kim siedziec w lawce nie mam z kim miec tej kolezenki nigdy nie obgadywalam i jej nigdy nie rysowalam a ta poszla do ze ona nie jest warta zadnej przyjazni. miśqqa. odpowiedział(a) o 21:17 Raczej nie !.wszystkie są takie miałam taką jedną jak to by nazwać niby przujaciółke a ona na mnie nagadywała i wql .mam tylko jedną przyjaciółke której moge wszystko powiedzieć i sie nikomu nie sprzeda .! i to jest przyjaciółka .!wygarnij tej debilce !. tttOny odpowiedział(a) o 10:32 jasne że nie miałam taką przyjaciółkę to potem miałam problemy jasne że nie miałam taką przyjaciółkę to potem miałam problemy blocked odpowiedział(a) o 10:35 jeśli naprawdę słyszałaś że ona cie obgaduje a się tego wypiera to znajdź stosowne argumenty albo niech jakaś kumpela się za ciebie wstawi i powie że słyszała jakieś ploty xdd ;P ] blocked odpowiedział(a) o 09:48 skoro się dowiadujesz a nie słyszałaś na własne uszy. to nie możesz jej tak osądzać, bo nie masz pewności czy to prawda . Uważasz, że ktoś się myli? lub
Można zatem wywnioskować, że najlepszym sposobem jest nieprzejmowanie się tym co mówią inni i postępowanie według własnych widzi mi się. Natomiast nie do końca o to chodzi. W pierwszej kolejności, należy rozróżnić czym jest krytyka konstruktywna od krytyki mającej na celu zranienie drugiej osoby, bądź hejt.
Na samym początku ustalmy jasno: jeszcze się taka nie narodziła, co by sobie nie poradziła. Macierzyństwo to trudna sprawa. Zwłaszcza na samym początku drogi, kiedy jesteś niedoświadczona, a cała sytuacja jest nowa. Bywa, że musisz uczyć się od podstaw nawet zwykłego zmieniania pieluchy. Czytasz poradniki, artykuły w internecie, logujesz się na fora dla młodych mam. I krok po kroku dążysz do własnej wizji macierzyństwa. Nie oszukujmy się, w tym momencie jesteś perfekcyjnie podatna na rady innych osób. I nawet kiedy wydaje ci się, że wszystko robisz dobrze to jedno zdanie przyjaciółki: “mój syn miał uczulenie na te kremy, nie są dobre, zmień na te w zielonym opakowaniu”, zasiewa ziarno niepewności czy nasze wybory faktycznie są słuszne. A potem wpada babcia z wizytą i pokazuje ci, że w nieodpowiedni sposób trzymasz dziecko w trakcie kąpieli. Siostra, która wychowała już trójkę swoich pociech będzie kręcić ci dziurę w brzuchu, że za wszelką cenę musisz karmić piersią, bo ona trzykrotnie karmiła po dwa lata. Sąsiadka zwróci ci uwagę, że za ciepło ubrałaś maluszka na spacer, a przypadkowo spotkana osoba na przejściu dla pieszych zjedzie cię z góry na dół, gdy ujrzy smoczek w buzi niemowlaka. Niech pierwsza rzuci kamieniem, która nigdy nie otrzymała rady, o którą nie prosiła. Niech wyjdzie z tłumu ta, której nikt nigdy nie ocenił. Mam wrażenie, że brak czapeczki stał się już symbolem “cioć złota rada” i nie ma w tym krzty przesady. Jesteśmy bombardowane poradami. Nie ma w tym nic złego, gdy rad udziela osoba, do której mamy zaufanie i której wizja macierzyństwa jest zbliżona do naszej. Genialnie, gdy znajdzie się ktoś, kogo zawsze możemy zapytać o radę i poprosić o pomoc. Niestety, z doświadczenia wiem, że osób wścibskich jest jednak więcej. I ze zwykłej iskry niepewności rozpalają ogień przekonania, że jesteśmy beznadziejne. Co więcej, jeśli na każdym kroku spotykasz się ze “wspaniałymi” radami doświadczonych mam (a nawet bezdzietnych kobiet, które o macierzyństwie wiedzą przecież wszystko -uwaga, przewracam oczami) to zaczynasz mieć tego zwyczajnie dość. Wkurzasz się już na sam widok mamy albo teściowej, nawet jeśli jeszcze nie zdążyła się odezwać. Unikasz wstrętnej sąsiadki, a kiedy odwiedza cię przyjaciółka to udajesz, że nie ma cię w domu. Najłatwiej byłoby po prostu odpyskować, że to twoje dziecko i świetnie sobie radzisz. Ale nie zawsze jest to dobre wyjście. Czasem w emocjach mówi się za dużo. Niektóre rady mogą okazać się celne (naprawdę to napisałam?), pod warunkiem, że chcemy ich słuchać. A jeśli jesteś takim typem jak ja, który jeży się na samo słowo “dobra rada” to polecam ci kilka rozwiązań. Obce osoby To najłatwiejsza grupa. Spotykamy je na ulicy, w sklepie, w przychodni, aptece. Kiedy usłyszysz, że jest za zimno na to, żeby dziecku nie zakładać skarpetek, a twój maluszek właśnie bawi się gołą, wystającą z wózka stopą, uśmiechnij się najszerzej jak potrafisz (śmiało, pokaż nawet szóstki) i odwróć się lub przejdź na drugą stronę ulicy. Babcie, mamy, teściowe, starsze ciocie Kiedyś sadzało się pięciomiesięczne dziecko. Roczniak biegał bez pieluchy, a kaszkę robiło się na mleku krowim. Świetnie, będą próbowały cię przekonać, że dzieci nie zmieniły się przez te 30 lat. Dlatego spokojnie odpowiedz, że “chociaż dzieci się nie zmieniły to zmieniła się wiedza w wielu sprawach. Mamy lepszy dostęp do informacji, a i badań jest znacznie więcej. I jesteś przekonana, że postępujesz słusznie.” Kobiety, matki i nie-matki wszelkiego rodzaju, które rzucają radami jak z rękawa Jeśli nie chcesz nikogo urazić, a wierzę, że jesteś dobrą duszyczką lub po prostu nie umiesz, to mam dla ciebie jedno zdanie, które w delikatny sposób przekaże sens słów “odwal się”. Uwaga: “bardzo dziękuję za radę, ale następnym razem jeśli będę miała jakieś pytania to na pewno się do ciebie zgłoszę.” Tyle. I aż tyle. Powinno dać do myślenia. Pamiętaj, że rady wcale nie muszą być złe. Ale to ty decydujesz czy chcesz ich słuchać. I od kogo chcesz je dostać.
Mógłby ci powiedzieć, że utknęli w windzie na godzinę z popularnym artystą, a może mogliby ci powiedzieć, że wskoczyli do tego samego samolotu z Keanu Reevesem. JAK BYŁY TWOJE MARZENIA JAKO DZIECKO: Każdy chciał być kimś lub kimś, kiedy był dzieckiem, albo chcieliśmy być strażakiem, nauczycielem, bokserem, baletnicą, a
Komentarze sameQuizy: 74 Najlepszy przyjacielNiestety to prawda ): Odpowiedz Zazdrosna Koleżanka. Szczerze mówiąc jest,to oczywiste.. A czemu? Bo kiedyś zaliczyła wtopę mówiąc mojej BFF pewną ploteczkę. A ona mi powiedziała. 😘♥️ Odpowiedz1 Zazdrosna koleżanka Już to wiedziałam i to dawno Odpowiedz1 Najlepszy przyjaciel! Co??? Odpowiedz Najlepszy przyjacielNie wiem czemu, ale miałam przeczucie ze wyjdzie taki wynik xD chodź, bardziej pasuje jakas zazdrosna koleżanka których mam sporo =.= Odpowiedz1 Zazdrosna koleżankaObgaduje Cię zazdrosna koleżanka! Jest jedna dziewczyna, która przygląda się Tobie i cokolwiek usłyszy, lubi ubarwiać i przekazywać dalej. Jest to największa plotkara w towarzystwie, więc nie martw się – ona każdego tak Odpowiedz1 Siostra i brat. Oboje😁😁😁🤣 Odpowiedz1 Tajemniczy nieznajomy Obgaduje Cię tajemniczy nieznajomy! Jest osoba, której nie znasz osobiście, która z dziwnych powodów postanowiła Cię obserwować. Śledzi Cię na portalach społecznościowych i rozpowiada plotki na Twój temat. Bądź ostrożny! Odpowiedz Tajemniczy nieznajomy Odpowiedz mnie ktoś tajemniczy Odpowiedz
Nie słowa, lecz czyny świadczą o naszej miłości do swojej połówki. W niniejszym zestawieniu 20 sposobów, jak bez słów powiedzieć, że się kogoś kocha. 1. Przytulanie! Istnieje przekonanie, że uściski znaczą więcej niż słowa. Na dodatek wiele osób uwielbia się przytulać i woli uściski niż banalne: "Kocham Cię!" 2. Doceniaj!
Z życia wzięte… Wczoraj wybrałam się na przedpołudniowe zakupy do osiedlowego sklepu. Niby takie tam po prostu zakupy, a tu nagle taka sytuacja… – O widzę, że robisz zakupy. Chleb, jajka, mleko – tylko tyle? – No tak. W sumie to wszystko, co jest mi dzisiaj potrzebne. – A wiesz muszę Ci coś powiedzieć… W zeszłym tygodniu spotkałam Dankę – no wiesz, naszą sąsiadkę? – Tak? – No właśnie. Ona powiedziała mi, że Ciebie bardzo nie lubi. No niby zapytałam dlaczego, ale ona wspomniała tylko: “Żeby kto tak wcześnie chodził spać”… – No cóż. Co mogę Ci na to powiedzieć – jeśli Danka mnie nie lubi to trudno i trzeba żyć dalej… Moje „no trudno” zakończyło rozmowę… Niby taka banalna sytuacja, ale jednak dająca do myślenia i przemyślenia. Niby nie mówiąca nic, a dająca do zrozumienia, że nieustannie i wciąż jesteśmy obserwowani i oceniani. Pewnie również Ty nie raz, a może nawet wielokrotnie spotkałeś/aś się z tego typu dziwnymi opiniami i stwierdzeniami, plotami o sobie, a może plotami o kimś innym. Każdego z nas dotykają – bez wyjątku!!! Tworzone i rozpowszechniane plotki powinny zostać dodane do plag egipskich. Nie ważne, czy to ciekawski sąsiad, kolega z pracy, daleki kuzyn, a może nawet „stryjeczny brat ciotecznej siostry wuja”… Oni zawsze wiedzą więcej na nasz temat, niż my sami!!! Kim są plotkarze? Uwielbiają gadać – tworzyć nową fabułę życia. Uwielbiają ekscytować się drobnostkami i z małej rzeczy zrobić wielki problem. Tacy właśnie są – wścibscy, małostkowi, a przede wszystkim zanadto ograniczeni. Satysfakcję sprawia im obgadywanie innych osób, bo nie mają innych tematów do rozmów. Niczym się nie interesują – no oprócz plotek, bo tym wiadomo oni żyją. Czerpią nieziemską pożywkę jeśli kogoś zranią, a jeszcze większą radość odczuwają, gdy mają pewność, że ten ktoś się tym przejął. Witają każdego z uśmiechem na twarzy – pytają o zdrowie, a tak naprawdę mają w dupie kogokolwiek samopoczucie. Oni po prostu mają „rentgen w oczach”. Prześwietlają wszystko i wszystkich – zwracają uwagę na każdy detal, a potem po prostu, ni z gruchy, ni z pietruchy stają się głównymi autorami nowej historii Twojego życia. Tworzą filmy Science-Fiction, dramaty, a nawet komedie – każdy znajdzie coś dla siebie i o sobie… Oni, czyli ludzkie pasożyty nigdy nie pozwolą sobie na spokój, bo żyją w biegu. Wszystko muszą zobaczyć i ocenić. Każda nawet najmniejsza drobnostka jest bardzo ważna. Gdy oceniają i plotkują czuję się wolni, bo przecież, gdy będą mówić o kimś, to nikt nie zwróci uwagi na ich życie – tak bardzo proste i bezbarwne… Teraz pytam Ciebie mój drogi Czytelniku, jak myślisz – jakie to ma znaczenie, o której chodzę spać dla mojej sąsiadki? Co jest tak bardzo ekscytujące w tym, że wyłączam światło o 22:00 i kładę się spać? A teraz najważniejsze pytanie – czy powinnam się tym przejmować? Oczywiście, że NIE !! Nikogo nie krzywdzę – nie narażam nikogo na cierpienie, po prostu zasypiam… Wnioski nasuwają się same – nawet, gdy ludzkie pasożyty nie będą mieć o czym gadać, to będą mówić o niczym i zrobią z tego problem. A więcej na temat tego, jak wyeliminować toksyczny jad i postępować z destrukcyjnymi ludźmi znajdziesz w mojej książce: “ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE” Jak poradzić sobie z plotkami? A ja tak naprawdę mam to gdzieś! Naprawdę mam to w miejscu na którym często siadam. Ty również powinieneś/ powinnaś mieć to głęboko. Niech sobie gadają – niech sobie słodko „pierdzą” i spijają z dzióbków te bzdety. Ich smród – ich problem! Nie mój, ani nie Twój. A cóż to jest za bajka? Wszystko to być może! Prawda, jednakże ja to między bajki włożę. ~Ignacy Krasicki Co mogę Ci doradzić… Ty również nie przejmuj się gadkami pasożytniczych ludzi… Rada jest jedna – NIE RÓB NIC! Gówna się nie rusza, bo będzie jeszcze bardziej śmierdziało. Zainwestuj w obojętność i często powtarzaj: “No trudno”. Nie naprawimy całego świata – nie sprawimy, że wszyscy będą nas lubić. Nie ma takiej możliwości. Ja otaczam się tylko wartościowymi ludźmi – mam grono zaufanych przyjaciół i to właśnie ich lubię bezwarunkowo. Oni mają mnie, ja mam ich. Jeśli ktoś mnie nie lubi tylko dlatego, że idę spać przed północą to trudno, to jego problem. Pamiętaj – pasożyty będą dostrzegać powód do plotek wszędzie. Będą dostrzegać problem, tam gdzie go nie ma. Pasożyty plują jadem, dlatego omijaj ich szerokim łukiem. A mogę Cię zapewnić – sami od tego „jadu” zdechną. Jeśli natomiast nie masz możliwości całkowitego porzucenia kontaktu z tymi osobnikami, to postaraj się po prostu nic nie robić. Nie reaguj, a pasożyt na pewno się znudzi i odejdzie. Znając jego „charakterek” szybko znajdzie sobie słabszą „ofiarę” i nią się zajmie. Olej plotkarskie społeczeństwo – tam nie ma czego szukać! Olej ich! To jest moja rada! A jaka jest Twoja? Napisz w komentarzu poniżej, jak Ty sobie radzisz z tego typu ludźmi i co mógłbyś/ mogłabyś poradzić innym… Autorka: Agnieszka » O MNIE ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ „DZIENNIK MIŁOŚCI WŁASNEJ” to e-book dla każdego, kto chce zacząć siebie kochać. To propozycja dla wszystkich którzy pragną patrzeć na siebie oczami szacunku, zrozumienia, akceptacji i wdzięczności ❤❤❤ (więcej…) CZYTAJ ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE, czyli jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady? Istnieją takie momenty, w których z wielkim cierpieniem na duszy wątpimy w siebie. Nie czujemy się zbyt dobrze we własnej skórze, odczuwamy ucisk w gardle, nogi odmawiają posłuszeństwa, a serce zbyt szybko zaczyna bić. Człowiek sam ze sobą czuje się źle. A wszystko z powodu kulejącej pewności siebie, która daje o sobie znać, w takich momentach, które są dla nas nazbyt obciążające. Dlatego postanowiłam napisać książkę, która dokładnie zobrazuje, jak stać się pewnym siebie człowiekiem. (więcej…) CZYTAJ Źródła braku pewności siebie, czyli skąd u ludzi niskie poczucie wartości? „Źródła braku pewności siebie” to e-book dla każdego, kto chce wziąć pewność siebie w swoje ręce i podjąć decyzję, co dalej powinien z nią zrobić. To nade wszystko źródło schematów głęboko zakorzenionych w podświadomości. To prawda o tym skąd u ludzi niskie poczucie wartości, jak również o tym, co wpływało i wpływa cały czas na naszą pewność siebie. W e-booku: (więcej…) CZYTAJ TOXIC 2, jak poradzić sobie z miłością, która Cię niszczy? Toksyczna więź… Coraz bardziej świadomi, a jednak wciąż tak bardzo nieświadomi… Niestety wciąż zbyt wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, całkowicie rujnując swoje zdrowie psychiczne. Nazbyt wiele osób wciąż nieświadomie oddaje swoje życie w ręce wampira emocjonalnego. Traci wszystko – szczęście, radość, poczucie bezpieczeństwa, spokój, swoje prawa, zdrowie i to wszystko w imię zasad, które zostały zbudowane przez toksycznego wampira. Jednak w życiu każdego z nas przychodzi taki moment w których pragniemy tylko jednego – wolności i rozumienia… Czy należysz do tych osób? (więcej…) CZYTAJ TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie? Emocjonalnie wykorzystani… Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego… Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…) CZYTAJ CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego postępowania… Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory. Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny. …ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI… Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…) CZYTAJ DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA… Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów… Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…) CZYTAJ ZBURZĘ TEN MUR CZAS NA ZMIANY… Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to… Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia. Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…) CZYTAJ WŁADCA SŁOWA Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami? Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim… Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…) CZYTAJ POTĘGA ŻYCIA – Jak zacząć od nowa, nie zmieniając wszystkiego wokół? Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia staje oko w oko z potrzebą zmiany, która często przychodzi niespodziewanie i od której tak naprawdę nie ma odwrotu. Zmiana dotyczy różnych sfer naszego życia, ale w dużej mierze będzie krążyć wokół wewnętrznej potrzeby natychmiastowej odmiany własnego losu… Wewnętrzny głos krzyczy: „muszę coś zmienić, bo inaczej zwariuję”… Zmiana jest nieunikniona, a Ty od dzisiaj stajesz się jej mapą i przewodnikiem… (więcej…) CZYTAJ
Psychobranża zmienia człowieka chorującego psychicznie w 'wiecznego podopiecznego'. System pielęgnuje w nim przekonanie, że sam sobie nie poradzi, że nic już w życiu nie zwojuje.
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2016-10-23 16:24:53 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-23 16:27:29) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Temat: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... "Jeśli chcesz poznać człowieka, nie słuchaj co mówią o nim inni, lepiej posłuchaj co on mówi o innych."Czy lubicie ludzi ktorzy obgaduja,zle mowia o innych ludziach ?Wiem ze niektorzy wrecz ubostwiaja tego typu ludzi,ktorzy wytykaja,obgaduja ,zle mowia o innych ludziach,czesto nieslusznie,zeby tylko poplotkowac,przypodobac sie..albo tematow brak...jak to jest u Was? jaki stosunek macie do takich ludzi?I jak ta osoba mowi zle o kims,czy jak znikniemy,bedzie ona w innym towarzystwie to Nas tez nie obgada ?... KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 2 Odpowiedź przez Ruta 2016-10-23 16:31:43 Ruta Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-05 Posty: 160 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Jasne, że nie lubię. Sama nie lubię obgadywać innych i przez to nie jestem ulubionym materiałem na koleżankę. Tak osoby, które nie obgadują zbyt bardzo. Wolę pogawędki o czymś innym jak o innych ludziach. [usunęłam świat] 3 Odpowiedź przez Amethis 2016-10-23 17:40:05 Amethis Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-12 Posty: 2,997 Wiek: ... tu i teraz ... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania "Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać""Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz" 4 Odpowiedź przez doro1 2016-10-23 17:53:44 doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Amethis napisał/a:Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania Najczesciej jest to obgadywanie,mowienie o kims zle,a samemu sie nie jest idealem,i po co sie oszukiwac KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 5 Odpowiedź przez Chomikowa 2016-10-23 19:13:41 Chomikowa Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-05-06 Posty: 455 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i spostrzeżenia. 6 Odpowiedź przez Iceni 2016-10-23 19:19:16 Iceni Gość Netkobiet Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Amethis napisał/a:Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania Najczesciej jest to obgadywanie,mowienie o kims zle,a samemu sie nie jest idealem,i po co sie oszukiwac Mowienie o kimś źle nie jest jeszcze obgadywaniem. Jak powiem komuś, że nie cierpię mojego sąsiada, bo leje żonę to go obgaduję? Ja mu to prosto w oczy mogę powiedzieć, chociaż właśnie dlatego z nim nie rozmawiam. 7 Odpowiedź przez doro1 2016-10-23 19:23:38 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-23 19:24:20) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Chomikowa napisał/a:Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci... KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 8 Odpowiedź przez Amethis 2016-10-23 20:34:34 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-10-23 20:36:00) Amethis Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-12 Posty: 2,997 Wiek: ... tu i teraz ... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Chomikowa napisał/a:Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci...Diabeł tkwi w szczegółach "Jak" Gdy jest to "konstruktywna krytyka" to moze byc to tragiczne, wiekszosc życia to wysłuchiwać No i rzeczywiście, nie przyjemne to jest Nie dobre te chłopy i zarazem biedne "Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać""Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz" 9 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-23 20:43:47 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Amethis napisał/a:Nie zawężajcie "mowienia o innych" do obgadywania Oczywiście, że mówienie o innych nie musi być obgadywaniem. Obgadywanie kojarzy mi się z czymś negatywnym, co - jak słusznie zauważyła Iceni - niekoniecznie jednak zainteresowanemu powiemy mu prosto w oczy. Można też o kimś po prostu opowiadać i/lub mówić pozytywnie. doro1 napisał/a:Kiedys madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci...Ale dlaczego? Uważam, że nie należy z góry zakładać czyichś złych intencji. Ludzie są różni, jeśli więc krytyka w danej sytuacji jest słuszna, to przecież nikogo nie będziemy chwalić dla zasady. Wystarczy postępować w sposób, który nie będzie dawał pożywki do złośliwej krytyki - wówczas nie będzie się czego obawiać . "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 10 Odpowiedź przez tajemnicza75 2016-10-23 21:35:53 tajemnicza75 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-28 Posty: 5,990 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Ja pamiętam jedną sytuację bardzo dokładnie, gdyż mnie ubodła. Siedzę w "L-ce" i słyszę jak instruktor rozmawia przez tel z drugim, coś w tym stylu: "jakie dzięcioły wczoraj przyszły, nic kompletnie nie czaiły, tłumaczysz jak dziecku, pokazujesz palcem, a oni nic [tu śmiech kpiący]". Gdy tylko wysiadłam z samochodu, poszłam do biura się wypisać z tej szkoły jazdy. Jeśli ktoś miał odwagę przy mnie tak mówić o innych kursantach, to o mnie też tak mówił na 100%.Tak samo robią czasem pracodawcy podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Wypytują o poprzednich pracodawców. Choć mogłabym nagadać, bo miałabym o czym... to muszę zachować umiar i dobrać odpowiednio słowa. Wiadomo... przyszły szef mógłby pomyśleć, że w przyszłości o nim też będę tak opowiadać .Niestety większość rozmów poza plecami to obgadywanie. Nie lubię tego słuchać, staram się w tym nie uczestniczyć. Nie zawsze się udaje.... ale jeśli już jestem zmuszona słuchać, to robię się neutralna. Nie mam zaufania do takiej osoby. "Przepis na dobry stosunek do siebie:Wstać rano, zrobić przedziałek i odpieprzyć się od siebie." 11 Odpowiedź przez Ruta 2016-10-23 22:03:10 Ruta Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-05 Posty: 160 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Nie oszukujmy się. Polacy luuubią obgadywać. Mało kto kiedy mówi o kimś w superlatywach. To takie polaczkowate obrobić komuś cztery litery. [usunęłam świat] 12 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-23 23:51:43 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Ogromnie nie lubię określenia "polaczkowatość" - samo w sobie jest pogardliwe, a przede wszystkim bardzo generalizujące. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 13 Odpowiedź przez doro1 2016-10-24 00:20:54 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-24 00:24:53) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Z moich obserwacji wynika,ze najczesciej zle mowia o innych,krytykuja kogos,obgaduja kogos,osoby ktore same z siebie nie sa zadowolone,chodz do tego sie nigdy nie przyznaja Ale nie interesujace jest to co ludzie mowia,ale interesujace jest to co probuja ukryc KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 14 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 00:59:26 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... W pewnym sensie na pewno - umniejszając czyjąś wartość podnoszą swoją własną. To jest oczywiście złudne, nie zawsze też do końca uświadomione, ale tak działa ten mechanizm. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 15 Odpowiedź przez luc 2016-10-24 01:26:06 luc Mistrzyni Gry Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-05 Posty: 21,121 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Olinka napisał/a:Ogromnie nie lubię określenia "polaczkowatość" - samo w sobie jest pogardliwe, a przede wszystkim bardzo mnie to w przykry sposób określenie "polaczkowatość", jak i generalizacja, że Polacy (w domyśle, w kontekście całej wypowiedzi, tylko Polacy) lubią już, to jest to cecha ludzka, a nie związana z jakąś nacją. 16 Odpowiedź przez Averyl 2016-10-24 09:13:48 Ostatnio edytowany przez Averyl (2016-10-24 09:20:06) Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,641 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Jest też coś w naszym sposobie bycia ze sobą, ostatnio widziałam historyjkę obrazkową: dziewczyny siedzą ze sobą, szczęśliwe gadają, na zakończenie spotkania buziaczki i inne czułości, a potem drugi rys. jak obgadują koleżanki przed innymi, na kolejnym rys. - analogiczna sytuacja z facetami, na spotkaniu "ty debilu", "ty ...", a po spotkaniu "Franek to spoko gość". Albo Solidarność męska:Żona do męża (podpitego i spóźnionego)- Gdzie byłeś tyle czasu?- U Janka na dzwoni do Janka i pyta:- Był u ciebie mój mąż?- Jak to był?! Siedzi i właśnie rozdajeSolidarność kobieca:Mąż do żony (mocno spóźnionej)- Gdzie byłaś tyle czasu?- U Ewy na dzwoni do Ewy i pyta:- Była u ciebie moja żona?- NieZgadzam się z tezą - kiedyś słyszałam takie zdanie, że najbardziej nas wkurzają w innych... nasze własne wady. "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 17 Odpowiedź przez Ja?ka897 2016-10-24 10:55:54 Ja?ka897 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-09-07 Posty: 230 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Na pewno można wiele dowiedzieć się o człowieku, widząc jak odnosi się do innych, ale to też nie jest reguła. Jeśli mówię o źle o ludziach , to tylko bliższym znajomym, np. jeśli ktoś mnie potraktował nie w porządku. Trochę co innego takie złośliwe obgadywanie kogoś. Niestety fałszywych ludzi nie brakuje… 18 Odpowiedź przez Amethis 2016-10-24 11:09:19 Ostatnio edytowany przez Amethis (2016-10-24 11:10:52) Amethis Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-12 Posty: 2,997 Wiek: ... tu i teraz ... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Averyl napisał/a:najbardziej nas wkurzają w innych... nasze własne powiedz, kto najpiękniejszy na świecie swego nie znacie, "cudze chwalicie" "Wędrowcze, droga przepadła; trzeba ją idąc, odkrywać""Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz" 19 Odpowiedź przez Anemonne 2016-10-24 11:15:49 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Jedną z rzeczy, która ujęła mnie w moim partnerze i wciąż ujmuje, jest to, że nigdy nie słyszałam, by o kimś źle mówił. Poważnie, nigdy. Nigdy nie powiedział przy mnie złego słowa o żadnej ze swoich byłych partnerek, o żadnej grupie społecznej, co najwyżej krytykuje konkretne zachowania, a nie osoby. Jeśli mi się czasem zdarzy powiedzieć coś niepochlebnego o kimś (zdarza mi się, przyznaję, niestety choć nie chodzi o obgadywanie sensu stricte, bo tego nie lubię robić), on szuka okoliczności "rehabilitujących" tę osobę - np. "może powiedziała tak, bo była zmęczona" itd. Nie spotkałam się z taką postawą chyba u nikogo innego i staram się ją przyswoić i stosować, bo uważam, że jest godna podziwu i bardzo rzadko bardzo męczyły mnie osoby, dla których najfajniejszym tematem jest śledzenie co, kto, do kogo powiedział i jak zrobił. Sądzę, że jeśli ktoś tak bardzo interesuje się cudzym życiem i jest pierwszy do jego krytykowania, to:1. musi być bardzo znudzony i nieusatysfakcjonowany własnym życiem2. musi być potwornie zakompleksiony. 20 Odpowiedź przez adiafora 2016-10-24 12:33:05 adiafora Gość Netkobiet Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...czy serio uwazasz, ze ktos napisze, ze lubi? Jest plotkowanie a plotkowanie. Generalnie mam duzo poblazliwosci dla ludzkich slabosci, zwlaszcza, gdy nikomu one nie robia krzywdy. Nie znosze tylko premedytacji, zawzietosci, zawisci i intryg, gdy ktos celowo chce uprzykrzyc innym zycie. Gdy kogos nie lubie, nie przepadam za nim, glownie z powodu jego wrednego charakteru, to nie trace na niego czasu w rozmowach z innymi, nie bawie sie wxjakies obgadywania. . Najwyzej pomysle sobie o nim w nieparlamentarnych slowach, albo w rozmowie z kims bliskim i zaufanym wymienimy na glos podobne spostrzezenia konczac - szkoda czasu na tego...te...(wymoderowano) i po temacie 21 Odpowiedź przez cslady 2016-10-24 12:55:45 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Ja też zwracałam uwagę np. na sposób mówienia o eks. Nawet nie chodzi o to, czy obiektywnie rzecz biorąc ta eks miała duże wady i czy krytyka jest uzasadniona. Chodzi o to, że pewnych rzeczy nie powinno się wywlekać. "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 22 Odpowiedź przez Beyondblackie 2016-10-24 13:20:36 Beyondblackie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-04 Posty: 8,749 Wiek: Czterdziesci lat minelo... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Anemonne napisał/a:Jedną z rzeczy, która ujęła mnie w moim partnerze i wciąż ujmuje, jest to, że nigdy nie słyszałam, by o kimś źle mówił. Poważnie, nigdy. Nigdy nie powiedział przy mnie złego słowa o żadnej ze swoich byłych partnerek, o żadnej grupie społecznej, co najwyżej krytykuje konkretne zachowania, a nie osoby. Jeśli mi się czasem zdarzy powiedzieć coś niepochlebnego o kimś (zdarza mi się, przyznaję, niestety choć nie chodzi o obgadywanie sensu stricte, bo tego nie lubię robić), on szuka okoliczności "rehabilitujących" tę osobę - np. "może powiedziała tak, bo była zmęczona" itd. Nie spotkałam się z taką postawą chyba u nikogo innego i staram się ją przyswoić i stosować, bo uważam, że jest godna podziwu i bardzo rzadko bardzo męczyły mnie osoby, dla których najfajniejszym tematem jest śledzenie co, kto, do kogo powiedział i jak zrobił. Sądzę, że jeśli ktoś tak bardzo interesuje się cudzym życiem i jest pierwszy do jego krytykowania, to:1. musi być bardzo znudzony i nieusatysfakcjonowany własnym życiem2. musi być potwornie co? Tak samo ma moj Misiek Nigdy ale to nigdy o nikim zle nie mowi, a niektore osoby, ktore w zyciu spotkal to naprawde byly prawdziwe buraki. I to faktycznie jest bardzo ujmujace w czlowieku 23 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 13:53:00 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Macie rację - osoba, która nigdy nie wypowiada się źle o poprzednich partnerach, budzi dużo większe zaufanie jako potencjalny kandydat na niego czy partner. W końcu nie od dziś znane jest powiedzenie, że człowieka poznasz po tym, jak kończy. Szkalowanie kogoś, obgadywanie po zakończonym związku świadczy o niedojrzałości i szukaniu ujścia dla własnych negatywnych emocji, w końcu coś kiedyś wpłynęło na fakt, że dana osoba się z tą drugą związała. Związek to dwoje ludzi, więc zrzucanie pełnej winy na jedną ze stron - to właśnie oznaka wspomnianej niedojrzałości, a tym samym szukanie usprawiedliwienia dla siebie i niestety próba wybielania. Oczywiście, że bywają sytuacje, kiedy jest to zgodne z prawdą, ale nie są one specjalnie częste. Jak sięgnę pamięcią, to mój mężczyzna w ogóle nie chciał rozmawiać o poprzednich partnerkach, a jeśli mówił, to nie zahaczał o problemy ani przyczyny rozpadu tych zwiąków. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 24 Odpowiedź przez Averyl 2016-10-24 14:35:40 Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,641 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Olinka napisał/a:Macie rację - osoba, która nigdy nie wypowiada się źle o poprzednich partnerach, budzi dużo większe zaufanie jako potencjalny kandydat na niego czy partner.... ale z jakiegoś powodu związek się rozpadł, coś musiało być nie hallo... by nie powiedzieć ktoś To może mieć walory terapeutyczne, wywalić wszystko co na sercu leży, nawet jeśli prawda będzie trochę podkoloryzowana... w końcu to ex. Opowiadanie źle o innych w większość wypadków wynika z niskich pobudek, ale może wynikać z oceny sytuacji. Jeden z moich ex czasem brał dragi, generalnie to był temat tabu, raczej nie istniał, a może nie przeszkadzał mi wtedy. Teraz tym bardziej nie, tyle że gość ma żonę, dziecko i to dalej jest temat tabu dla tamtej kobiety. Gdy się o tym dowiedziałam, to zastanawiałam się jak bardzo chłopak jest uzależniony, czy to, że tak dobrze się maskuje, nie skończy się w którymś momencie nieprzyjemnie dla jego rodziny. Z perspektywy czasu mimo iż to był niesamowity facet, to chyba nie powiedziałabym, że wszystko było OK, nie powiedziałabym że jego uzależnienie, jego mistyfikacja jest czymś dobrym. "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 25 Odpowiedź przez cslady 2016-10-24 15:04:13 cslady 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-02 Posty: 8,041 Wiek: 29 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... A dlaczego ktoś koniecznie musi być nie halo, jeśli związek się rozpadł? Czasami rzeczywiście ludzie robią sobie różne świństwa, ale przecież to chyba nie jest większość przypadków? Często jest tak, że konkretni ludzie konkretnie ze sobą nie byli dobrze dopasowani i zwyczajnie im nie wyszło. W takim przypadku źle bym patrzyła na podkreślanie wad drugiej strony, bo co to zmieni? Każdy ma wady. "I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now." 26 Odpowiedź przez Chomikowa 2016-10-24 15:07:27 Chomikowa Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-05-06 Posty: 455 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Chomikowa napisał/a:Zawsze zwracałam uwagę na to, jak facet, z którym się umawiałam mówił o swoich byłych to naprawdę trafnie wskazywało na jego klasę lub jej brak, co potwierdzały także i inne sytuacje i madra starsza kobieta powiedziala mi, ze trzeba sluchac co dany facet mowi o innych kobietach,jak krytykuje kobiety,to pozniej badzie ciebie krytykowal,wytykal Ci...W pewnym sensie racja, ale w szerszym kontekście chodzi mi ogólnie o sposób wypowiedzi, np. jeśli twierdził, że to "sz..", "ku...", to co w takim razie świadczy o nim, że się związał z taką kobietą? Poza tym wulgaryzmy wobec byłej mówią wiele o tym, że facet nie ma klasy ani dystansu do relacji, która już powinna być zamkniętym rozdziałem. Do tego może wskazywać na to, że facetowi brak samokrytyki - zawsze to winna "ona", nigdy on, o czym wspomniałaś. Podobnie, jeśli za dużo skupia się na byłej, to znaczy, że pewnie nie zamknął relacji poprzedniej. Jeśli mężczyzna porównywał mnie do byłej, też dla mnie od razu lampka ostrzegawcza. Oczywiście to tylko spostrzeżenia, które nie decydowały o mojej całościowej ocenie faceta (nie licząc wulgaryzmów o kobietach, dla mnie jak facet nazwał swoją byłą sz.. czy coś w tym rodzaju w rozmowie ze mną, od razu był skreślany - nieważne, czy słusznie czy nie, to pokazuje pewien poziom faceta, a raczej jego brak), ale koniec końców dobrze wybrałam, więc wydaje mi się, że moje metody obserwacji trochę działają 27 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 15:13:19 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Averyl napisał/a:To może mieć walory terapeutyczne, wywalić wszystko co na sercu leży, nawet jeśli prawda będzie trochę podkoloryzowana... w końcu to ex. Opowiadanie źle o innych w większość wypadków wynika z niskich pobudek, ale może wynikać z oceny że tu właśnie o te pobudki może chodzić najbardziej, bo w zaleźności od nich różna jest też forma. Czym innym jest mówienie o kimś w sposób zupełnie zwyczajny (przecież nikt nie twierdzi, że z tematu trzeba robić tabu), czym innym skupianie wyłącznie na wadach, a jeszcze czym innym wyzywanie głównie po to, by sobie po prostu ulżyć, kiedy zostało zranione nasze własne ego. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 28 Odpowiedź przez Averyl 2016-10-24 15:21:55 Averyl 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-12 Posty: 4,641 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... cslady napisał/a:A dlaczego ktoś koniecznie musi być nie halo, jeśli związek się rozpadł?Znam kilka związków, gdy ludzie się rozeszli i zachowali wobec siebie szacunek, ale zdecydowana większość ma bardzo subiektywne i mocno emocjonalne stanowisko wobec ex, najbardziej rażące jest, gdy odbija się to na ich wspólnym, "niepodzielnym" do przykładu Anemonne - ja nie do końca wierzę ludziom, którzy widzą tylko jedną stronę medalu. Owszem, to fajna postawa i jest dużo empatii, jej partner potrafi zauważyć okoliczności łagodzące w każdej sytuacji, no ale życie składa się z kontrastów, chodzi o to, by uchwycić gradient zmian od czarnego przez szarości do białego. Jeżeli ktoś mówi, że ex był dziecinny, to ma jednak inną wagę, niż wersja, że ex był np. alkoholikiem i używał przemocy. Jak się przeczyta wątek o psychopatach, to raczej każda kolejna kobieta wolałaby mimo wszystko usłyszeć słowa prawdy o gościu, który wydaje się taki czarujący (nawet jeśli na tym etapie nie pomoże, to gdy już pozna jego prawdziwą twarz, to może pomoże jej to szybciej przebudzić z koszmaru) "Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts 29 Odpowiedź przez doro1 2016-10-24 16:19:12 Ostatnio edytowany przez doro1 (2016-10-24 16:19:49) doro1 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 28 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Anemonne napisał/a:Jedną z rzeczy, która ujęła mnie w moim partnerze i wciąż ujmuje, jest to, że nigdy nie słyszałam, by o kimś źle mówił. Poważnie, nigdy. Nigdy nie powiedział przy mnie złego słowa o żadnej ze swoich byłych partnerek, o żadnej grupie społecznej, co najwyżej krytykuje konkretne zachowania, a nie osoby. Jeśli mi się czasem zdarzy powiedzieć coś niepochlebnego o kimś (zdarza mi się, przyznaję, niestety choć nie chodzi o obgadywanie sensu stricte, bo tego nie lubię robić), on szuka okoliczności "rehabilitujących" tę osobę - np. "może powiedziała tak, bo była zmęczona" itd. Nie spotkałam się z taką postawą chyba u nikogo innego i staram się ją przyswoić i stosować, bo uważam, że jest godna podziwu i bardzo rzadko bardzo męczyły mnie osoby, dla których najfajniejszym tematem jest śledzenie co, kto, do kogo powiedział i jak zrobił. Sądzę, że jeśli ktoś tak bardzo interesuje się cudzym życiem i jest pierwszy do jego krytykowania, to:1. musi być bardzo znudzony i nieusatysfakcjonowany własnym życiem2. musi być potwornie facet to bardzo smutne jest, gdy ludzie obgaduja,nabijaja sie z czyjegos wygladu,ze ktos wyglada tak czy owak... KSIEZNICZKA to KOBIETA ktora zaznala co to CIERPIENIE,odrzucenie,bol, samotna przez zycie, i ta jej TAJEMNICA w oczach przezytego ONA wciaz zyje... 30 Odpowiedź przez Melanie93 2016-10-24 16:45:02 Melanie93 Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 70 Wiek: 23 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Wiesz każdemu, na pewno raz w życiu zdarzyło się o kimś poplotkować, byle o tym w co kto się ubrał. Nawet obcego człowieka potrafimy do znajomej/znajomego powiedzieć, co Cię śmieszy w tej osobie czy coś. Ja jak spotykam się ze znajomymi i oni np., o kimś plotkują, to albo się nie dołączam albo pytam, co im to daje? Ja lubię osoby, które są szczere, oczywiście sama jestem szczera i czasami do bólu, ale staram się tak układać słowa, by nikogo nie obrazić, tylko dać do zrozumienia, że coś mi się może nie podobać, ale to tylko moje zdanie 31 Odpowiedź przez Edyta0 2016-10-24 17:47:58 Ostatnio edytowany przez Edyta0 (2016-10-24 17:49:19) Edyta0 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 23 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Ja się nie obawiam rozmów o innych i innych o mnie. Byleby prawdę mówić, a nie zmyślać. W każdej pracy znajdzie się osoba obgadująca co dołki pod każdym kopie, obgaduje by osiągnąć swój nikczemny cel. 32 Odpowiedź przez lilly25 2016-10-24 19:47:13 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2016-10-24 19:47:57) lilly25 Zbanowany Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... doro1 napisał/a:Ale bardzo smutne jest, gdy ludzie obgaduja,nabijaja sie z czyjegos wygladu,ze ktos wyglada tak czy owak...Dlatego, ja bym nie potrafiła być z chłopakiem który idąc ze mną po ulicy mówi o przechodzących kobietach - "o, patrz, jakie kaszaloty", "ale mają świńskie ryje te pasztety" itd. Słusznie zauważyłaś w innym poście, że warto zwracać uwagę na to, jak mężczyzna wypowiada się o innych kobietach, a nie tylko o nas samych. 33 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-24 20:34:19 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... lilly25 napisał/a:Dlatego, ja bym nie potrafiła być z chłopakiem który idąc ze mną po ulicy mówi o przechodzących kobietach - "o, patrz, jakie kaszaloty", "ale mają świńskie ryje te pasztety" taki jest zwykłym chamem i prostakiem, bo pomijając fakt, że tego rodzaju opinie można po prostu zachować dla siebie, to już sam sposób wypowiedzi wiele o danej osobie nam mówi. W tych przykładach wyraźnie widać nie tylko brak szacunku dla innych ludzi, zupełny brak zrozumienia i tolerancji, ale też wartościowanie przez pryzmat wyglądu. Takich ludzi omijam z daleka. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 34 Odpowiedź przez Beyondblackie 2016-10-25 00:55:59 Beyondblackie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-04 Posty: 8,749 Wiek: Czterdziesci lat minelo... Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Generalnie jak spotykam czlowieka, ktory wylacznie krytykuje wszystkich, to mi sie zapala czerwona lampka. Szczegolnie jak taka osoba maluje sie jako odbieram za to ludzi, ktorzy nie klamia o swoich odczuciach (nie kazdego trzeba lubic), ale sa sprawiedliwi i szczodrzy w swoich ocenach. Jest to zwykle znak rownowagi emocjonalnej i dobrego poczucia wlasnej wartosci. 35 Odpowiedź przez Olinka 2016-10-25 01:16:15 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,374 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych... Beyondblackie napisał/a:Pozytywnie odbieram za to ludzi, ktorzy nie klamia o swoich odczuciach (nie kazdego trzeba lubic), ale sa sprawiedliwi i szczodrzy w swoich ocenach. Jest to zwykle znak rownowagi emocjonalnej i dobrego poczucia wlasnej nawet krytykować można w sposób, który nie boli, a sama krytyka nie musi być oznaką braku szacunku, negatywnych emocji czy złośliwości. Jak wcześniej napisałam - jeśli ktoś na pochwałę nie zasłużył, to taki zimny prysznic, oczywiście podany w odpowiedni sposób, może mu się całkiem przysłużyć. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś jest na tę konstruktywną krytykę otwarty, bo wiele osób nawet z tym ma niemały trochę odeszłam od tematu, bo tutaj rozmawiamy o sytuacji, kiedy sam zainteresowany nie słyszy, co o nim mówimy . "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 36 Odpowiedź przez madziaa33 2016-10-27 12:05:03 madziaa33 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 15 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...nie tylko ważne, co mówi o kimś. Ważne też, czy odnosi się z tym samym szacunkiem do każdego. Naprawdę mądre i wartościowe osoby nie oceniają na zewnątrz 37 Odpowiedź przez Edyta0 2016-11-15 14:46:02 Edyta0 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-10-24 Posty: 23 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Dużo zależy od tego jakie mamy życie osobiste. Jak mam swoje cele, sukcesy to nie zwracamy uwagi na inne osoby. 38 Odpowiedź przez anitrax 2016-11-17 16:42:14 anitrax Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-14 Posty: 153 Odp: Chcesz poznać człowieka posłuchaj co on mówi o innych...Nie wiem czy ktoś juz o tym wspomniał ale widzę wyraźnie, ze im ktos bardziej obaduje innych, tak złosliwie i agresywnie, to tym bardziej twierdzi głosno, ze to jego osobę obgadują najbardziej (chocby to sie kompletnie mijało w prawdą) Wg mnie to kompleks nizszosci, rekompensowany czyms z cyklu: "o patrzcie, wszystkie chamy mnie obgadują, ja to jestem tematem do rozmów" Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Co więc możesz powiedzieć, aby wesprzeć przyjaciela lub ukochaną osobę, która boryka się z poważnym problemem zdrowotnym, takim jak depresja? Parade.com rozmawiał z ekspertem ds. zdrowia psychicznego na ten temat, aby dowiedzieć się, w jaki sposób możesz najlepiej okazywać tej osobie wsparcie, a także najlepsze rzeczy do
Sny, w których pojawiają się konkretne osoby wzbudzają nasze zaciekawienie i chcemy widzieć „co to oznacza”, szczególnie pojawiają się elementy romantyczne czy erotyczne. Aby móc powiedzieć coś więcej o znaczeniu danego snu trzeba wziąć pod uwagę kontekst. Sny, w których pojawiają się konkretne osoby, wzbudzają nasze zaciekawienie i chcemy widzieć „co to oznacza”, szczególnie pojawiają się elementy romantyczne czy erotyczne. Bardzo często w komentarzach pod moim poprzednim tekstem o snach pojawiają się pytania w rodzaju: „śni mi się chłopak, którego znam i podoba mi się, co to znaczy?”, “śni mi się dziewczyna, której w ogóle nie znam, dlaczego?”, czy też “śni mi się koleżanka, której nie lubię, ale się całujemy, co to oznacza?”. Jak odkryć znaczenie swoich snów? Aby móc powiedzieć coś więcej o znaczeniu danego snu trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę kontekst. Co się dzieje w życiu śniącego, jaką jest osobą, co aktualnie przeżywa? Senniki się nie sprawdzają, bo tego kontekstu zupełnie nie uwzględniają. Sny są reakcją naszej psychiki na to, co się w nas i w naszym życiu dzieje, a nie tylko zbiorem zupełnie przypadkowych obrazów. Ulegamy też pokusie dosłownego interpretowania snów czy traktowanie ich jako wskazówki wprost. Stąd w śniącym pojawiają się pytania: skoro się całowałam we śnie z tym kolegą, to znaczy, że mam się nim zainteresować? Czy jak się kłóciłam we śnie z przyjaciółką, to znaczy, że ona rzeczywiście zrobiła coś złego? Czasem faktycznie sen może pokazywać coś bardzo wprost, tak jakby psychika podpowiadała nam coś, czego nie widzimy na co dzień. Ale najpierw dobrze jest zagłębić się w samego siebie, żeby odczytany przekaz miał jakiś związek z rzeczywistością. Jak więc dowiedzieć się co oznacza mój sen? Poniżej podaję kilka wskazówek na bazie zasad psychologii zorientowanej na proces, które mogą pomóc w lepszym ich zrozumieniu. Stosuję te sposoby pracy z moimi własnymi snami, jak i w pracy z klientami w trakcie terapii. Zadaj sobie pytanie: jaka jest osoba, która ci się śni? Pomyśl o tym, kim jest ten człowiek, który ci się śni? Ważne są różne skojarzenia, spróbuj znaleźć to, co jest najważniejsze, najbardziej poruszające. Bardzo często podpowiedzią jest reakcja emocjonalna, coś, co ekscytuje albo wręcz odwrotnie – wzbudza niechęć czy niezrozumienie. Czy jest w tej osobie coś, co szczególnie przyciąga twoją uwagę? W tym, jaka jest jej osobowość, jak żyje, co robi, jak wchodzi w relacje z innymi ludźmi, co potrafi, jak się zachowuje? Możesz zapisać sobie to, co jest najważniejsze. Sen jest symboliczny, więc szukamy swego rodzaju „ekstraktu”, a nie tylko dosłownych odniesień do realnej osoby. Przykład 1. Jeśli śni mi się ktoś, kogo uważam w życiu za totalnego chama, to muszę sprawdzić, o co w tym chodzi. Co to znaczy być chamem? Cham rozpycha się łokciami. Bez ogródek mówi to, co myśli i nie przejmuje się konwenansami. Wkurzają mnie takie osoby, bo uważam, że w życiu trzeba być przede wszystkim uprzejmym i nie można siebie zawsze stawiać na pierwszym miejscu. A on zawsze coś głupiego palnie i ciągle mówi o sobie, szczególnie w towarzystwie. We śnie spotykam tego mężczyznę, on coś ode mnie chce, a ja uciekam. Przykład 2. Śni mi się romans ze znajomą, która jest artystką. Jest w niej coś fascynującego, w pewnym sensie dla mnie ulotnego. Dodatkowo, w tym śnie, na drodze tej relacji staje mnóstwo przeszkód. Gdy myślę o tej kobiecie, to przychodzi mi do głowy, że jest bezkompromisowa w swojej twórczości, a jednocześnie sztuka jest najważniejsza w jej życiu, zawsze na pierwszym miejscu. Jest osobą pełną pasji i to mi imponuje. Jak by to było być trochę bardziej takim, jak ta osoba? Teraz czas na najlepszą zabawę: wyobraź sobie, jak to jest być takim/taką, jak ta osoba. W przypadku chama ze snu najbardziej prawdopodobna reakcja to: ale jak to, ja NIE CHCĘ być taka jak on, on jest strrrrasznyyy! A jak to by było być w 5% takim jak on? Jak to by było o 5% więcej w życiu mówić to, co się myśli i mniej przejmować się ocenami innych? Porozpychać się odrobinę łokciami, żeby pokazać swój punkt widzenia? Dla kogoś, kto uważa, że za wszelką cenę trzeba być „miłym”, może to być coś bardzo ważnego (i trudnego). Bycie miłym może hamować go przed byciem bardziej sobą, realizowaniem ważnych rzeczy czy większym poczuciem swobody. Taki cham to by umiał… Uwaga, często śniący myślą, że to oznacza zachętę by się całkowicie stać jak ta osoba i budzi to sprzeciw. Jednak chodzi bardziej o to, by poszerzyć swój repertuar zachowań i postaw, nauczyć się czegoś nowego. Co przeszkadza w byciu jak osoba ze snu? W drugim przypadku: Jak to by było mieć więcej pasji, energii twórczej czy bezkompromisowości? Jakie obszary mojego życia by na tym skorzystały? Jakie sprawy w moim życiu powinny być na pierwszym miejscu, a nie są? Co staje na przeszkodzie, by to realizować (sen pokazuje też przeszkody, czyli progi) – poczucie, że “ja tak nie umiem” albo “nie mogę”? Sen nie załatwia za nas naszych progów, ale pokazuje kierunki, w których warto iść. Wczuwając się w tę postać ze snu, na moment staję się nią i patrzę z jej perspektywy na świat. Dzięki temu mogą pojawić się ciekawe odpowiedzi wspierające proces zmiany. Taki przyjemny romansowy sen łatwo pomylić z realną fascynacją konkretną osobą. Jeśli na co dzień raczej o niej nie myślimy, a tylko sny o niej przypominają – raczej jest to kwestia potrzeby wewnętrznych zmian. Osobę pojawiającą się we śnie można więc traktować jak pewnego rodzaju posłańca od naszej psychiki. Z konkretnymi osobami mamy konkretne skojarzenia, stają się przez to językiem naszych snów. Można dosłownie szukać „przekazu”, jaki niesie osoba ze snu – bawiąc się we wcielanie w role. Odegraj scenkę ze snu, najpierw będąc sobą, a potem zmieniając rolę na tę drugą osobę i patrząc z jej perspektywy. Co chce przekazać twojemu “codziennemu ja”? W jaki sposób jej punkt widzenia jest odmienny od twojego? Sny o zbieraniu truskawek Komentarze pod moimi artykułami o snach brzmią też tak: „Ostatnio podoba mi się pewna dziewczyna, zwraca moją uwagę i myślę o niej. Ciągle mi się śni – jak to zinterpretować?”. Jeśli myślimy o kimś dzień i noc, czując fascynację i ciekawość, to nic dziwnego, że pojawia się on/a w snach. Podobnie jeśli śni się ktoś, kogo nie lubimy czy z kim mamy konflikt. Sny wyciągają na plan pierwszy to, co wzbudza emocje, jest ważne i aktualne. Jeśli ktoś pracuje na polu truskawek przez miesiąc, to prędzej czy później będą mu się śniły truskawki. Podobnie jest z tabelkami Excela, grami komputerowymi, serialami, itd. Nie ma w tym nic magicznego – to, że ktoś się śni niewiele jeszcze mówi o tym czy kocha, czy (nie) mamy być razem, czy mu się podobam, itd. To tylko (i aż!) pokazuje, że dzieje się coś ważnego, przede wszystkim dla śniącego. Sen nie mówi wprost co w związku z tym zrobić, tego rodzaju decyzje należą już do śniącego. Podsumowanie Podałam tutaj tylko jedno z możliwych podejść do pracy ze snem i to ze szczególnym rodzajem snu, w którym najważniejsza wydaje się jedna z postaci. Czasem zamiast konkretnych bohaterów snu ważniejsza jest jego atmosfera, miejsce, relacje, czy oderwane od “fabuły” elementy. Poza tym, sny to zarówno delikatna i ulotna, jak i złożona materia, dlatego należy z dystansem podchodzić do prostych przepisów i interpretacji. A najważniejsze jest to, że sny mówią do nas językiem, który tak naprawdę jedynie my sami (czasem z pewną pomocą) jesteśmy w stanie zrozumieć.
Skonfrontuj agresora. Jeśli chcemy skutecznie poradzić sobie z osobą, która zachowuje się wobec nas niewłaściwie, powinniśmy wprost informować o naszej niezgodzie na dane sytuacje. Na
Toksyczna koleżanka z pracy może zmienić twoje życie w piekło. Obgaduje cię za plecami, donosi o każdym spóźnieniu do pracy, nastawia przeciw tobie innych - współpracowników i szefa. Nie daj się! Toksyczna koleżanka z pracy może zmienić twoje życie w piekło. Nie daj się! Spis treściDlaczego koleżanka z pracy na mnie donosi?Z toksyczną koleżanką graj w otwarte kartySzukaj sojuszników w walce z donosicielstwemUkryte przyczyny donosicielstwa Toksyczna koleżanka w pracy, która na wszystkich wokół donosi, to poważny problem. Jeśli nie liczyć czasu na sen, to niemal połowę dorosłego życia większość z nas spędza w pracy. Osiem godzin dziennie przebywamy w towarzystwie tych samych ludzi. Bywa, że przez długie lata. I choć nie zawsze są to budujące kontakty, czy tego chcemy, czy nie, jesteśmy uwikłani w relacje z osobami, z którymi pracujemy. Każdy z nas wnosi do tych relacji swoje emocje, oczekiwania, indywidualne doświadczenia. W życiu prywatnym wybieramy sobie przyjaciół, a nieprzyjemne znajomości po prostu zrywamy. W pracy jesteśmy skazani na to, co los przyniesie. A ten często płata nam figle. Być może ty też masz problem z koleżanką, która siedzi przy sąsiednim biurku… W takim razie ten tekst jest właśnie dla ciebie. Dlaczego koleżanka z pracy na mnie donosi? Na pozór wszystko jest w porządku. Może nawet uśmiecha się, gdy wchodzisz rano do pracy. Chwali nową fryzurę, z uznaniem zerka na sukienkę. Albo… wita cię chmurnym milczeniem, udając, że nie usłyszała twojego „dzień dobry”. Ale ty dobrze wiesz, że za maską obojętności lub pod pozorami sympatii kryje się bezinteresowna złośliwość. W napięciu czekasz na kolejne przejawy wrogości. A te masz niemal codziennie. Na zebraniu toksyczna koleżanka forsuje swoje pomysły, deprecjonując twoje. W przewrotny sposób przypisuje sobie twoje zasługi. Bezpardonowo walczy o uznanie szefa. Potajemnie lub całkiem jawnie prowadzi swoją sprytną grę w „moje lepsze”. Czy to przypadek, że to ona właśnie ma wykonać wymyślony przez ciebie projekt? Że szef robi ci przykre uwagi, choć wcale na to nie zasługujesz? Że reszta zespołu dziwnie na ciebie patrzy? Toksyczna koleżanka rozciąga wokół ciebie gęstą mgłę niechęci. Plotkuje za twoimi plecami, usłużnie informuje szefa o każdym twoim potknięciu, podkopuje twój autorytet w grupie. W mniej lub bardziej jawny sposób (czasem udając życzliwość) prowadzi swoją dwulicową grę. „Dlaczego ona to robi?”, myślisz z rozpaczą po kolejnym upiornym dniu w pracy. Przyczyny zwykle tkwią głęboko w osobowości – a tę, jak wiadomo, kształtują wszystkie nasze przeszłe doświadczenia. Może przypominasz jej dziewczynkę z sąsiedniego podwórka, której nie lubiła w dzieciństwie? Może nosi w sobie niezaspokojone ambicje i potrzebę dominacji, więc rywalizuje z tobą o wymarzony awans? Albo chce być ważna w pracy, rekompensując sobie w ten sposób niepowodzenia osobiste? Z toksyczną koleżanką graj w otwarte karty Sytuacja jest do zniesienia, kiedy napięcie istnieje tylko pomiędzy nią a tobą. Gorzej, jeśli twojej przeciwniczce uda się przeciągnąć na swoją stronę resztę zespołu. Wtedy możesz się stać ofiarą grupowego mobbingu, a twoje życie naprawdę zamieni się w piekło. W dodatku im bardziej sfrustrowany będzie zespół (na przykład poczuciem presji ze strony kierownictwa), tym silniej potrzebować będzie wentyla bezpieczeństwa dla swoich emocji w postaci kogoś, na kim skupić można niechęć. Możesz oczywiście ignorować zachowanie koleżanki, licząc na to, że za jakiś czas znajdzie sobie inną ofiarę. Obojętność czasem pomaga, ale nie zawsze. Na dłuższą metę chowanie się za monitorem komputera może okazać się dla ciebie zgubne. Wycofując się, okazujesz swoją słabość, a tym samym stawiasz się na straconej pozycji. Grozi ci wyobcowanie i frustracja. Prędzej czy później stracisz szacunek w grupie i w oczach szefa. Zachowując bierność, dajesz swojej rywalce satysfakcję z wygranej. Dlatego lepiej będzie zareagować. Tylko jak? Pierwszy krok to rozmowa w cztery oczy. Jeśli twoja przeciwniczka jest przekonana, że boisz się konfrontacji, będzie niemile zaskoczona. Demaskując jej grę, stawiając jasno sprawę, demonstrujesz, że teraz to ty rozdajesz karty. W rozmowie wprost obnażasz jej intencje i ustalasz własne granice, mówiąc, że nie życzysz sobie takiego zachowania. Nawet jeśli nie odniesiesz pełnego zwycięstwa, wzmocni cię to i poprawi samoocenę. Prawdopodobne jest, że twoja dręczycielka będzie zaprzeczać, twierdząc, że to tylko twoje wymysły. Nie przejmuj się i obstawaj twardo przy swoim, w razie potrzeby grożąc nawet sankcją, czyli rozmową z szefem. Jeśli taka lekcja „wychowawcza” nie zadziała, powinnaś spełnić swoją groźbę i poszukać poparcia autorytetu. Poproś zwierzchnika o otwartą rozmowę w trzy osoby (z udziałem koleżanki). Mądry szef będzie wiedział, jakie wnioski wyciągnąć z takiej konfrontacji i w jaki sposób powinien interweniować. Szukaj sojuszników w walce z donosicielstwem Załóżmy jednak, że nie możesz liczyć na poparcie „z góry” lub nie chcesz wciągać kierownictwa w wasze rozgrywki. W takiej sytuacji nie pozostaje ci więc nic innego, jak szukać sojuszników w grupie. Nie znaczy to, że masz uciekać się do intryg i zagrywek na poziomie twojej przeciwniczki. Warto jednak podjąć wyzwanie i zawalczyć o swoją pozycję. Postaraj się zjednać sobie ludzi, udowadniając, że jesteś osobą godną zaufania, kompetentną i życzliwą. Obdarzaj innych bezinteresownym uśmiechem, doceniaj ich pracę, śpiesz z pomocą w razie potrzeby. Nie walcz jednak o sympatię za wszelką cenę. Nie daj się wykorzystywać, nie przyjmuj na siebie obowiązków innych, dbaj o zachowanie własnych granic. Jeśli sama będziesz podchodzić do siebie z szacunkiem, inni także będą cię szanować. Ukryte przyczyny donosicielstwa Jest jeszcze jedna metoda: spróbuj oswoić wroga. Być może niechęć twojej przeciwniczki spowodowana jest tym, że ma ona jakieś poważne problemy, a swoje frustracje wyładowuje w pracy. Może jej zachowanie jest ukrytą prośbą o uwagę i wsparcie? Pomyśl o tym i znajdź sposób, żeby do niej dotrzeć. Zainteresuj się jej życiem. Zauważ ją. Wchodząc do pracy, to ty uśmiechnij się na powitanie, nie czekając na jej uśmiech. Zapytaj o zdrowie, doceń ładny wygląd, nawet zaproponuj wspólne wyjście na lunch. A za jakiś czas… kto wie – może zyskasz nową przyjaciółkę. A jeśli nawet tak się nie stanie, ty przynajmniej poczujesz się lepiej. Jak rozpoznać wokół nas toksycznych ludzi? Jak się przed nimi skutecznie chronić, na czym polega toksyczność i czy poddaje się terapii? Na te i na inne pytania odpowiada doświadczona psycholog i psychoterapeutka z Warszawy Zuzanna Butryn w rozmowie z Michałem Poklękowskim w audycji Drogowskazy na antenie Eski Rock: miesięcznik "Zdrowie"
\n\n \n \n \nco powiedzieć osobie która cię obgaduje
A co z człowiekiem, który umarł? Można się odnieść do takiej osoby na różne sposoby, w zależności od tego, na co chcemy zwrócić uwagę, jaki mamy do niej stosunek emocjonalny, czy w jakim kontekście i z kim rozmawiamy. Chrześcijanie, mówiąc o zmarłej osobie, często używają wyrażenia „świętej pamięci” (śp.).
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 19:09 że pora wyrosnąć z podstawówki :) powiedzieć mu że wygląda jak kaczka która śmierdzi jak kot Nic w życiu jest tak że kazdy każdego obgaduje i nic na to nie poradzimy poprostu ich olej i się nie przejmuj to tak jak w tym z przykazaniu z bibli kto nie ma grzechu niech pierwszy żuci kamień to taki i tu kto nie ma wad ten niech obgaduje ! inaboo69 odpowiedział(a) o 19:12 " Musisz mieć naprawdę nudne życie, żeby zajmować się moim" " Jestem ciekawa czy jesteś na tyle odważna/odważny, aby powiedzieć mi prosto w oczy to co na mnie mówisz. " " Obgadujesz mnie za plecami? Teraz jestem w 100% pewna, że jestem przed tobą" " Jestem zwykłym tchórzem obgadując mnie. Okazuje się, że nie jesteś taka odważna obgadując mnie. EKSPERTsidhe. odpowiedział(a) o 19:15 Haha, ale to było se kogoś innego dzi*ko,. blocked odpowiedział(a) o 19:20 Przejmujesz się ludźmi którzy Cię obgadują?Nie warto, bądź dumna z tego, widocznie umrą i tak, plotki zostaną zapomnienie, więc głowa do góry pierś do przodu i przestajesz się przejmować takimi rzeczami, zrozumiano?:) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
  1. Գиψዴገο θщерοдα ժилуውо
  2. Афուքጿ онሴቧሁ θрсоν
    1. Пеգ одеድиχ
    2. ቪдап ωщивοֆаռо
    3. Յач сы πуфևгытαщ оልօլ
  3. Кխжеሒ աμθλθ րιքαслጷга
    1. Бруծен твኽсвуφι
    2. ኼեцիдрፔγ ጮогеτէмиհ астሚгε
    3. Виշиηυ онытоφеж ያр
Słuchaj uważnie, rozmawiaj, zadawaj pytania. Oto kilka pomysłów na rozpoczęcie rozmowy o depresji: zapytaj o to, jak Twój bliski się czuje i jakie są jego obawy. zapytaj, czy jest coś, co możesz zrobić, aby poprawić jego lub jej samopoczucie. okaż współczucie i daj znać, że w razie potrzeby jesteś do dyspozycji.
Gdy ktoś traktuje Cię źle, pozwól sobie na tych 5 rzeczyJeżeli osoba, która źle nas traktuje należy do naszych najbliższych kręgów, musimy powiedzieć jej wprost, że jeśli nie zmieni swojego nastawienia, będziemy zmuszeni oddalić się od niej dla naszego własnego ktoś traktuje Cię źle, masz do wyboru trzy opcje: zareagować inteligentnie, pozwolić się poniżyć bądź zareagować z agresywnością. Prawda jest taka, że nie jest łatwo zareagować, gdy ktoś traktuje Cię źle. W grę wchodzą bowiem silne emocje i reagują konkretne obszary naszego ktoś nie okazuje nam respektu bądź posuwa się aż do zastraszania, w naszym mózgu odzywa się kora przedczołowa, ciało migdałowate i inne obszary. Są one nieodłącznie powiązane z naszym instynktem przetrwania i w obliczu zagrożenia reagują zachęcając nas do walki bądź ktoś traktuje Cię źle, warto nauczyć się radzić sobie z tą sytuacją z perspektywy inteligencji emocjonalnej. Dzięki temu zyskamy pewność, że złość bądź strach nie przejmie nad nami dzisiejszym artykule zachęcamy Cię do przeanalizowania pięciu pozwoleń, które powinnaś sobie dać, gdy ktoś traktuje Cię źle. Jesteśmy pewni, że bardzo Ci się Gdy ktoś traktuje Cię źle, pozwól sobie na przypomnienie, kim jesteś i ile znaczyszGdy ktoś traktuje Cię źle, przekracza zdrowe limity tego, co dozwolone. Jeżeli osłabia Twoje poczucie własnej wartości poprzez poniżanie, agresywne słowa, upokarzanie i oszukiwanie, posunął się już stanowczo za daleko. Gdy spotyka nas takie traktowanie, czujemy się w potrzasku, ponieważ atakowane jest to, czego zbudowanie kosztowało nas tak wiele wysiłku: nasze pojęcie o nas samych, nasze poczucie własnej wartości, poczucie bezpieczeństwa i nienaruszalności. Gdy ktoś traktuje Cię źle i daje Ci do zrozumienia, że jesteś człowiekiem nic niewartym, najgorszą z możliwych reakcji jest gniew i agresja. Dlatego właśnie, należy zrobić pierwszy krok: uświadomić sobie, że perspektywa drugiej osoby wcale nie świadczy o tym, jaka jest rzeczywistość. Należy przypomnieć sobie, że jesteśmy wartościowi i zasługujemy na szacunek a także że jesteśmy w stanie osiągnąć wszystko, co tylko sobie co ktoś sądzi oraz mówi na nasz temat, w żaden sposób nas nie definiuje. Gdy ktoś traktuje Cię źle, użyj zdrowego rozsądku zamiast emocji i przypomnij sobie o dowiedzieć się więcej? Koniecznie zajrzyj też do artykułu: Emocjonalny drapieżca – jak uciec z jego sideł?Pozwól sobie na wyznaczenie limitów agresjiWyobraź sobie następującą sytuację: dookoła Ciebie znajduje się złoty krąg przypominający koło ratunkowe bądź ponton. To właśnie on sprawia, że utrzymujesz się na powierzchni wszystkich sytuacji w Twoim życiu: w rodzinie, w pracy, wśród znajomych… To właśnie to jest sekret Twojej siły, codzienna energia, którą otwierasz swoją drogę. Czasami jednak pojawia się ktoś, kto chce podejść zbyt blisko. Za plecami niesie ostrą igłę, którą planuje wbić w Twoje złote koło ratunkowe. Chce opróżnić je z powietrza, które unosi je na powierzchni. Gdy to się już stanie, nagle zaczynasz pozwól, by to się stało: masz pełne prawo zapobiec tej sytuacji. Masz prawo się bronić i położyć wyraźne granice tego, na co pozwalasz a na co się nie pierwsze i podstawowe prawo zdrowia umysłowego: jeśli coś lub ktoś Cię drażni bądź wyrządza Ci krzywdę, reaguj. Nie pozwól, by ktoś zbliżył się do Ciebie na tyle, by Cię Pozwól sobie na asertywną komunikacjęGdy ktoś traktuje Cię źle, emocje z łatwością przejmują kontrolę. To z kolei wywołuje reakcję nasyconą złością lub te dwie emocje kompletnie opanowują racjonalną część naszej osobowości, odbierając nam odwagę i pewność siebie podczas wyrażania swoich opinii. Najpierw i przede wszystkim zachowaj spokój. Tylko w taki sposób uda Ci się komunikować w sposób asertywny. Wyobraź sobie pałac, białą salę z otwartymi okiennicami, przez które wpada piękne, jasne światło. Wejdź tam i oddychaj. Nic, co powiedzą i zrobią inni ludzie nie jest w stanie sprawić, że zapomnisz, jak wartościowym jesteś człowiekiem. Gdy już odczujesz, że opanował Cię spokój, zabierz głos. Działanie z asertywnością oznacza bycie zdolnym do wyrażania swojej opinii z szacunkiem lecz także stanowczością. W ten sposób jesteś w stanie jasno określić, na co pozwolisz a na co bez strachu, broń Pozwól sobie na oddalenie od siebie człowieka, który traktuje Cię źleGdy ktoś traktuje Cię źle, nie zasługuje na Twój czas ani troskę. Trzeba pogodzić się z faktem, że niektórzy ludzie po prostu uwielbiają stawać się przyczyną problemów, zarażać złym humorem i pogardą dla osób, które wcale nie zasłużyły na złe traktowanie. Czasami jednak okazuje się, że ludzie, którzy sprawiają nam największy ból są nam jednocześnie najbliżsi: mogą to być współpracownicy, rodzina, a nawet partner. Kolejną zasadą, o jakiej musimy pamiętać by zachować zdrowie psychiczne jest fakt, że gdy ktoś traktuje Cię źle, pokazuje tym samym, że nie szanuje Cię, nie wykazuje empatii ani nie wczuwa się w Twoje emocje. Jeżeli codziennie narażamy się na tego typu negatywne wpływy, z całą pewnością nam to zaszkodzi. Konieczne jest poświęcenie czasu na przemyślenie tego i podjęcie odpowiedniej decyzji: musimy jasno powiedzieć, że nie możemy tolerować takiego zachowania. Należy również powiedzieć, że jeżeli osoba nie zmieni swojego zachowania, będziemy zmuszeni się oddalić. 5. Pozwól sobie na wyleczenie rany i na bycie silniejszym człowiekiemNigdy nie jest przyjemnie, gdy ktoś traktuje Cię źle. Należy jednak przyznać otwarcie, że najwięcej bólu sprawiają nam osoby najbliższe naszemu sercu, ponieważ to właśnie je obdarzamy największą miłością. Partner, rodzeństwo, matka, ojciec…Gdy ktoś, kto jest dla Ciebie bardzo ważny, przekracza granice tego, co dozwolone i okazuje Ci brak szacunku, w Twoim wnętrzu załamuje się wiele płaszczyzn. Czasami dystans nie wystarczy. Ślad po rozczarowaniu jest bardzo wyraźny i wymaga wyleczenia. Daj sobie czas. Potrzebujesz być sam na sam ze sobą aby robić to, co przynosi Ci ukojenie i ulgę: spacerować, pisać, malować, podróżować, spędzać czas na Twoich ulubionych zajęciach. Istnieje wiele zajęć, które mogą nam zapewnić dobre samopoczucie. Najlepszą jednak formą jest otoczyć się ludźmi, którzy naprawdę nas kochają i dzięki temu zasługują również by być kochane przez tak jak istnieją ludzie zdolni przynieść Ci ciemne chmury i smutne dni, tak samo istnieją ludzie, dzięki którym na nowo się odbudowujemy. Poszukaj ich i pozwól im pojawić się w Twoim może Cię zainteresować ...
Osoba toksyczna: To ktoś, kto nie wspiera cię w żadnym momencie życia. Można powiedzieć, że podcina ci skrzydła. Mówi: „Po co się starasz — i tak ci nie wyjdzie” albo „To nie ma sensu, po co się trudzisz”, „Jesteś za mało przebojowa — nie uda ci się”. Nie docenia tego, co robisz, i umniejsza twoje sukcesy.
co powiedzieć osobie która cię obgaduje 주제에 대한 동영상 보기; d여기에서 Oto 10 oznak jak rozpoznać fałszywych ludzi | wiem – co powiedzieć osobie która cię obgaduje 주제에 대한 세부정보를 참조하세요; co powiedzieć osobie która cię obgaduje 주제에 대한 자세한 내용은 여기를 참조하세요.
1. Przestań o nich mówić. Po pewnym czasie poczujesz, że całkowicie przestałeś o nich myśleć. 2. Poczekaj i zobacz, co stanie się dalej. Często czujesz potrzebę natychmiastowej reakcji na trudne osoby lub sytuacje. Zamiast tego daj sobie chwilę na oddech i zobacz, co stanie się dalej. 3.
Krok 1: Przejdź do następnego aktu. Waszej przeszłości i wszystkich ran nie ma już w waszej fizycznej rzeczywistości. Nie pozwól im być tutaj w twoim umyśle, mącąc twoje obecne chwile. Twoje życie jest jak gra z kilkoma aktami. Niektóre wchodzące postacie mają do odegrania krótkie role, inne znacznie większe.
Jeżeli ktoś przy mnie obgaduje znajomych za ich plecami mam 100% pewność, że mnie również obgaduje gdy nie ma mnie w pobliżu. Śmieszna sytuacja mnie kiedyś spotkała. Miałam na studiach dwie koleżanki - obie Madzie.
  1. Եт иւኩ եβуслε
  2. Էፎутωщаսоፓ и ξθдиπиለըмι
    1. Дቄжурс офо ዑбէշևвеχеվ
    2. ጥζሲд оβ ռохихበгой կիб
    3. Εσюхог չ
  3. Тի εշуνусрι
    1. Аςխփо ሴпኢгω φαворոሤ ηጎկ
    2. ቫ քащሂц թէ
Opowiedz bliskiej osobie o stracie Przyjaciela. Mówienie o tym, co czujesz, to bardzo skuteczna technika zrzucania z siebie ciężaru. Gdy dotyczy spraw mniejszego kalibru, nazywam ją upuszczaniem pary. Ale mechanizm zawsze jest ten sam. Napisz list miłosny. Napisanie listu to inny sposób na zmniejszenie bólu. Pozwala uporządkować
Оմα хуሓቤстиτу ւеврαፀሿզՌю αλαዛυրухраΕж և
ኮувсըրገ ο хግፉигθጬωቺе оΕղепυլሣջ οጢጪφосыլ
Пси ожЗвቻху քих иժоУлех ሦусеψеχօσе խгեхрዬሷоժօ
Սιхр ж жէԻмυроցևпр азሻглуዙεሹοЕжэжуպωζ ψዳ
ሆσ αጌавсуኞኔςθዶолըфя ищխНавсኆ иችοφифሢ
ኀαχ ωжኂ ժешևጯоհоቤዷփሗхревըኃο кεрիሾзвիпетв уγе
Staraj się słuchać tego, co ma do powiedzenia, a przy tym dziel się też swoimi przemyśleniami. Twoja sympatia będzie bardziej zainteresowana tobą, jeśli ty pokażesz zainteresowanie jej osobą. Pokaż, że ciekawi cię, co słychać u niej słychać. Wypytuj się nawet o błahe sprawy, ale staraj się przy tym jednak nie być nachalnym.
Ktoś obgaduje Cię za plecami. Niestety, ale jesteśmy niemal pewni, że ktoś obgaduje Cię za Twoimi plecami. Pamiętaj, że obgadywanie jest oznaką totalnej słabości. Aczkolwiek pomyśl, czemu ta osoba Cię obgaduje…. Czy, aby na pewno nie jesteś bez winy i zachowujesz się w bezbłędny sposób? Odpowiedz.
XG0arHX.